|
|
obraźliwego kwestionariusza i druga osoba nie reagowała gniewem. Za-sprawiać bólu osobom, które lubimy, jest aż nadto wystarczającym ze-view", 49, 261-272.czająco wiele zaufania do tego urządzenia, aby zgodzić się na prze-i głębokiego zrozumienia procesudzenie nasze).stko, co jest wzmacniane przez wartości kulturowe w danym społeczeń-konfliktuwyszkolona, wdrażana dojeśli przypisują to pobudzeniewiedzieć przez telefon na kilka pytań w ramach sondażu politycznego,New York: Thomas Y. Crowell.się w czasie (np. wysiłekpiłki no/.nej napadają na siebie w trakcie mec/.ów ich dru/yn. W Stanachmotyw — dokładnie rzecz biorąc, studentom powiedziano, że osoba oce-populations from atypicaf cases, C.R. Hamill, T.D. Wilson,in smali groups. „Journal of Abnormal and Social Psy-interacting. „Journal of Applied Psychology", 59, 433-stłoczenia (albo systematycznieczucie własności skłoniły ją do odejścia. Dzięki swej interpretacji ma onTekst i dzieło: s. 183: Ryć. 5.1. Zaczerpniętomniemaniu prawie śmiertelne wstrząsy elektryczne innymre ci podzielali, wtedy budziła się w nich świadomość, że są inne sposobys. 632L: The Dallas Morning News; s. 632P: The Dallasl. We wczesnych godzinach czerwcowego świtu w 1981 r. mieszkańcy wytwornejobok i pożycza jej od swego nowego sąsiada. Zatrzymuje się na chwile, on uśMechatsięjakiegoś obiektu. Kiedy to się stanie, po prostu staraj się myśleć o tymJak pewnie sobie przypominacie, w rozdziale 2 omawialiśmy ekspe-czyjejś uwagi, nie chcemy być wyśmiani, popaść w kłopoty albo zostaćw stosunku do Elaine empatii, rolę w ich zachowaniu zaczynał odgrywać— Martin Luther Kinginnych ludzi 170teresowanie zadaniem, które niegdyś sprawiało ci przyjemność, albo żefa&j&iAtfl "*«» t*!1 u>*t(